UWAGA

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o
prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83), jakiekolwiek
korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest
zabronione.


środa, 2 kwietnia 2014

Pierwszy raz na dwóch kółkach

Od jakiegoś czasu Maja prosiła o rowerek, z racji, że ma hulajnogę (na której sobie świetnie radzi) rowerek chciałam jej kupić dopiero w przyszłym roku ale jej ciągłe pytania skłoniły nas jednak do wcześniejszego kupna. Biegówke zamówiłam na allegro najtańszą z racji tego, iż nie wiedziałam czy w ogóle jej się spodoba i czy będzie umiała jeździć. Potem tylko kask w rowerowym
 
i jedziemy
 
Maja nie siedzi na siodełku tylko stoi i tak drepcze, mam nadzieje że na dniach się nauczy siedzieć i odpychać nogami :) Dzisiaj już był mały postęp siedziała i pytała "czy tak"ale na dworze woli dreptać ale to dopiero drugi dzień więc jestem dobrej myśli.

7 komentarzy:

  1. U nas podobnie. Cierpliwie czekam, aż nabierze śmiałości i biegłości i zacznie w pełni korzystać z uroku prawdziwej jazdy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wbrew pozorom utrzymanie równowagi nie jest łatwe dlatego pewnie nasze dziewczyny się opierają :)

      Usuń
  2. u nas Bartek siedzi przed siodełkiem,ale już coraz lepiej Mu idzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M. też właśnie przed siodełkiem :)

      Usuń
  3. jeju, jaki piękny rower ; D cudowny ; D

    OdpowiedzUsuń
  4. swietna, my juz biegowke odpuscimy - na rower zbieramy :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rowerek boski! i ten kolor! Cudo po prostu!

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawienia komenatrza za który z góry dziękuję :)
Zaznaczam iż będę usuwała wulgarne,obraźliwe komentarze!