UWAGA

Zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o
prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. Nr 24, poz. 83), jakiekolwiek
korzystanie z treści oraz zdjęć tego bloga bez wiedzy właściciela jest
zabronione.


środa, 14 maja 2014

Zabawki odziedziczone po mamie

Wczoraj nadszedł taki dzień w którym to po raz kolejny otworzyłam tajemniczy karton gdzie znajdowały się zabawki po mnie. Tym razem były to lalki barbie, ubranka, kilka sztuk mebli dla lalek oraz mnóstwo plastikowych akcesoriów takich jak dzbanek, czajnik, talerze, kubeczki, garnki, patelnie, butelki napojów, owoce wszystko to dla lalek barbie.
Mina Mai po otwarciu kartonu bezcenna szczególnie na dwie kolejne "nowe" lalki. Kiedy przyszedł czas na kąpiel nie chciała odejść od zabawek, koniecznie chciała spać z nowymi lalkami a rano ledwie po otwarciu oczu zaraz była zabawa :)
 Kilka zdjęć z telefonu:
wszystkie krzesła były połamane trzeba było skleić

rano jeszcze w piżamie
 
Do tej pory Maja dostała po mnie łóżko, mnóstwo książek, pluszaków, lalek i innych akcesoriów. 

5 komentarzy:

  1. Wow, ale miałaś fajne zabawki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez mam barbie i jakiegoś misia.
    Twoja kolekcja imponująca.

    OdpowiedzUsuń
  3. ale zazdroszczę. moje zabawki poszły do domu dziecka.
    raz w roku rodzice robili czystki i wywozili, to czym się nie bawiłam.
    wiele ładnych i atrakcyjnych zabawek tam pojechało, ale przynajmniej dzieci miały udaną zabawę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam lalek barbie z 15 sztuk, plus ogrom mebelków, ubranek i przeróżne akcesoria do nich. Wyciągnięte zostały już jakiś czas temu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurde , miałam kiedyś stolik dla lalek, ale teraz to nie ma nawet co sklejać , a po minie i zdjęciach widać ze córcia świetnie się bawi.

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do pozostawienia komenatrza za który z góry dziękuję :)
Zaznaczam iż będę usuwała wulgarne,obraźliwe komentarze!